Błękitni Ropczyce przegrali na własnym stadionie z KS Legionem Pilzno 1:2 w kolejnym spotkaniu 4. ligi podkarpackiej. Był to mecz bardzo ważny dla układu dolnej części tabeli, a jego przebieg od pierwszych minut miał wyjątkowo dramatyczny charakter. Nasza drużyna dobrze rozpoczęła spotkanie, prowadziła po bramce Huberta Siepierskiego, jednak po przerwie goście w krótkim odstępie czasu odwrócili losy rywalizacji.
Od początku spotkania Błękitni starali się grać odważnie i wysoko podchodzić do przeciwnika. Nasza drużyna wyglądała dobrze szczególnie w pierwszej połowie, w której potrafiła dłużej utrzymywać się przy piłce, przenosić ciężar gry na połowę rywala i tworzyć sytuacje pod bramką Legionu. Już w tej części meczu bardzo aktywny był Grzegorz Gawle, który dwukrotnie stanął przed znakomitą szansą na zdobycie gola. Najpierw po jednej z akcji przeniósł piłkę nad poprzeczką, a w kolejnej dogodnej sytuacji ostemplował poprzeczkę bramki gości. Do pełni szczęścia zabrakło naprawdę niewiele.
Niestety spotkanie bardzo szybko zaczęło przynosić naszej drużynie poważne problemy kadrowe. Już w 11. minucie boisko z powodu urazu musiał opuścić Adam Haracz, którego zastąpił Kacper Ligęska. To jednak nie był koniec pecha Błękitnych. W 33. minucie kontuzjowanego Tomasza Nalepkę zastąpił Krzysztof Orzech, a zaledwie kilka minut później również Orzech musiał zejść z boiska. W jego miejsce w 42. minucie pojawił się Paweł Dąbrowski. Tak duża liczba wymuszonych zmian już w pierwszej połowie mocno wpłynęła na rytm gry naszej drużyny.
Mimo tych przeciwności Błękitni potrafili udokumentować swoją dobrą postawę. W 17. minucie Hubert Siepierski wpisał się na listę strzelców i dał naszej drużynie prowadzenie. Gol był nagrodą za aktywny początek meczu i konsekwentną grę Błękitnych. Do przerwy wynik nie uległ już zmianie, choć nasz zespół miał swoje momenty, by podwyższyć prowadzenie.
Po zmianie stron obraz meczu szybko się jednak odmienił. Legion Pilzno wyszedł na drugą połowę bardzo zmotywowany i już w pierwszych minutach po wznowieniu gry zdołał odwrócić wynik. W 47. minucie do siatki trafił Miłosz Chmura, który doprowadził do remisu. Dwie minuty później goście zadali kolejny cios — w 49. minucie bramkę zdobył Kacper Nytko i Legion objął prowadzenie 2:1.
Błękitni musieli od tego momentu gonić wynik, ale sytuacja naszej drużyny była coraz trudniejsza. W drugiej połowie kontuzja wykluczyła z dalszej gry również Kacpra Wywrota, którego w 58. minucie zastąpił Tomasz Majba. Był to kolejny wymuszony ruch w meczu, w którym sztab szkoleniowy Błękitnych musiał reagować nie tylko na sytuację boiskową, ale przede wszystkim na urazy zawodników.
Nasza drużyna próbowała jeszcze szukać wyrównania, walczyła do końca i nie rezygnowała z ataków, jednak Legion skutecznie bronił korzystnego wyniku. Goście grali uważnie, wykorzystywali przerwy w grze i starali się wytrącać Błękitnych z rytmu.
Ostatecznie spotkanie zakończyło się zwycięstwem Legionu Pilzno 2:1. Dla gości była to bardzo cenna wygrana w kontekście walki o utrzymanie. Błękitni natomiast, po świetnej serii w rundzie wiosennej, przegrali drugi mecz z rzędu. Mimo porażki nasza drużyna pokazała charakter, szczególnie biorąc pod uwagę wyjątkowo trudny przebieg meczu i aż cztery kontuzje, które wymusiły zmiany w składzie.
Przed Błękitnymi kolejne ważne spotkania, w których każdy punkt może mieć duże znaczenie. Drużyna musi szybko się zregenerować, odbudować po pechowym meczu i wrócić do dyspozycji, którą prezentowała przez dużą część rundy wiosennej.
Błękitni Ropczyce – KS Legion Pilzno 1:2
Bramki:
1:0 Hubert Siepierski 17’
1:1 Miłosz Chmura 47’
1:2 Kacper Nytko 49’
Błękitni Ropczyce:
Wojciech Daniel – Maciej Cynk, Mateusz Mikulski, Adam Haracz /Kacper Ligęska 11’/, Kacper Wywrót /Tomasz Majba 58’/, Hubert Siepierski /Kamil Kędzior 74’/, Filip Czop, Tomasz Nalepka /Krzysztof Orzech 33’, Paweł Dąbrowski 42’/, Grzegorz Gawle /Dominik Ochał 86’/, Przemysław Nalepka, Damian Fryc.
Trener: Rafał Rajzer.
KS Legion Pilzno:
Kacper Bujak – Alan Rudny, Patryk Zygmunt, Kacper Nytko /Nikita Nazarenko 90’/, Luigi Manzo, Oliwier Parat, Piotr Psyuła /Paweł Remut 76’/, Jakub Urban, Oskar Mazur, Seweryn Kędzior /Miłosz Chmura 46’/, Bartłomiej Cichoń.
Trener: Piotr Widz.
Żółte kartki: Przemysław Nalepka 34’ /Błękitni Ropczyce/ oraz Piotr Psyuła 64’, Luigi Manzo 68’, Oliwier Parat 90’ /KS Legion Pilzno/.
Sędziował: Jakubowski ze Stalowej Woli.
Widzów: 250.