Początek grudnia stał się okazją do tradycyjnego, klubowego spotkania Wigilijnego z udziałem władz Miasta Ropczyce, zarządu, sztabu szkoleniowego i samych piłkarzy. Przy jednym stole usiedli niemal wszyscy ci, którzy na co dzień swoją pracą wpływają na rozwój i profesjonalizację Klubu. Inicjatorem corocznego wydarzenia był Pan Krzysztof Walczyk wiceprezes Błękitnych.
Przybyłych gości powitał prezes Klubu Przemysław Kulig: „ (…) „Kończący się rok ma wymiar słodko – gorzki. Powróciliśmy do 4 ligi, gdzie na ten moment bezsprzecznie jest nasze miejsce. Spora w tym zasługa trenera Andrzeja Szymańskiego, który w klasie okręgowej prowadził zespół. Zaczęliśmy nowy sezon, notując mniej udany początek. To potwierdziło, że liga z roku na rok staje się coraz mocniejsza. Sezon spędzony poza tymi rozgrywkami uzmysławia, jak duży przeskok musimy aktualnie wykonać. Kilkanaście lat temu Błękitni potrafili rywalizować na 4 ligowym poziomie siedem lat z rzędu, opierając się na zawodnikach z Ropczyc. Dysponowaliśmy taką siłą, ale też sama liga na to pozwalała. Aktualnie zdecydowanie do góry poszedł poziom organizacyjny i sportowy. Klub, za sprawą determinacji członków zarządu siłą rzeczy także wykonał znaczący postęp. Za tym wszystkim musi iść jednak wynik sportowy, jako element najważniejszy. Dziękuję trenerowi Rafałowi Rajzerowi za podjęcie się zadania prowadzenia naszej drużyny oraz za to, że daje z siebie dwieście procent zaangażowania. Byliśmy w ciężkim momencie. Sztuką jest wyciągnąć drużynę z mentalnego dołka. Teraz musimy zrobić wszystko, żeby utrzymać się w 4 lidze. W tym miejscu chcę podkreślić olbrzymią zasługę Pana Burmistrza, jego zastępcy, jak i całego Samorządu Miasta, którzy w znaczący sposób wsparli nasz Klub. Bez tej pomocy ciężko byłoby wszystko poukładać. Co więcej, nasza stabilność finansowa jest mocnym fundamentem do tego, żeby było tylko lepiej. Dziękuje wszystkim zawodnikom za tę rundę. Mobilizacja do tego, żeby poprawić aktualny stan, jest bardzo duża. Dziękuję także trenerom grup młodzieżowych, którzy utrzymują je w ryzach udowadniając iż nasza praca, która jest wykonywana z młodzieżą też przynosi wymierne efekty.”
Kilka słów do zgromadzonych skierował także trener pierwszej drużyny Błękitnych, Rafał Rajzer: „(…) Słowa uznania kieruję na ręce Pana Burmistrza, bo tak naprawdę wszyscy jesteśmy tutaj dzięki niemu, oraz wytężonej pracy zarządu Klubu. Przychodząc tutaj zobaczyłem grupę ludzi ambitnych, którzy chcą zrobić coś więcej nie poprzestając na tym, gdzie już byli. Jest duży potencjał, podejście zawodników do treningu jest bardzo dobre. To, że raz się wygrywa, raz przegrywa to normalna rzecz. W trakcie rundy otrzymałem takie pytanie – czy już żałuję, że przyszedłem do Ropczyc. Nie, nie żałuję i nie będę żałował. Poznałem nowych ludzi, co jest dla mnie dużą wartością. Dziękuję zarządowi i trenerom z Akademii za ich otwartość na współpracę. To pokazuje, że Klub chce stawiać na swoich i dobrze. Oczywiście świat się zmienił i czasy, gdy grało się tylko wychowankami nie wrócą. Mimo wszystko może kiedyś wydarzy się coś wielkiego i wrócimy do tego. Wiemy, jaki jest nasz cel i patrząc na Was wierzę, że to zrobimy”.
O widocznych zmianach i olbrzymim nakładzie pracy zarządu Klubu wspominał Burmistrz Ropczyc, Kazimierz Moskal: „(…) Najbardziej popularną dyscypliną, nie tylko w Ropczycach jest piłka nożna. Sytuacja nie jest łatwa, jednak te relacje, które stanowić mogą przykład jak powinny wyglądać, są budujące. Dają nadzieję na to, żeby czwarta liga była w naszym zasięgu. Śledzę wydarzenia sportowe i chciałbym, żeby ostatni mecz był tą drogą, jaka zostanie obrana. Widać w nim było, że nie tylko zawodnicy na boisku, ale i trener – stanowiliście jedność. Obrona, pomoc i atak rzeczywiście były monolitem. To daje nadzieję, że jesteście w stanie osiągać dobre wyniki. Ja ze swojej strony proszę o to, żeby Wasza praca i wysiłek były powodem do satysfakcji i zadowolenia mieszkańców Miasta i Gminy Ropczyce. Dziękuję także dyrektorowi i pracownikom Ropczyckiego Centrum Sportu i Rekreacji za wkład pracy i zaangażowanie w utrzymanie dobrej jakości obiektów sportowych oraz organizację imprez sportowych. Rzeczy niemożliwe czasem stają się możliwe. Trzeba wierzyć i pracować, żeby finalnie osiągnąć drużynowy sukces”.
Wiceprezes Krzysztof Walczyk, inicjator wydarzenia nie krył radości z faktu spotkania, które stało się już klubową tradycją. Prócz licznych podziękowań zwrócił się do piłkarzy: „(…) Pewne zmiany w futbolu są rzeczą naturalną, dlatego też z ciężkim sercem trzeba zaznaczyć, że nie ze wszystkim spotkamy się na wiosnę w Ropczycach. Mimo wszystko życzę Wam, żebyście spełniali swoje piłkarskie marzenia i odnosili sukcesy.”
W imieniu drużyny głos zabrał kapitan, Hubert Siepierski: „(…) chcieliśmy jako zawodnicy podziękować Panu Burmistrzowi oraz zarządowi. Dołączamy się do słów uznania dla Ropczyckiego Centrum Sportu i Rekreacji. Obiekty są zawsze kapitalnie przygotowane i miło jest nam słyszeć od kolegów z innych ekip, że Wy tu w Ropczycach macie super obiekt i fajną płytę boiska. Nam nie pozostaje nic innego jak przepracować ciężko zimę, wrócić w styczniu w pełnym zdrowiu i walczyć, by tę czwartą ligę w Ropczycach utrzymać”.
Materiał zebrał i zredagował Paweł Bukała






Media społecznościowe